No dobra, przepraszam... długo mnie tu nie było, ale przyznam, że myśli krążące coraz bardziej wokół powrotu do Warszawy nie pomagają w znajdowaniu czasu na kolejne wpisy blogowe... a tyle się działo przez te dni, tygodnie, miesiące.
Zaczęło się od odwiedzin Ewci, czas był to przemiły, choć tak krótki. Dzięki Ewa za to, że znalazłaś chwilkę dla nas. Później to już z górki. Poza wchłanianiem Bożego Słowa, co cały czas jest naszym głównym i ulubionym zajęciem, mogliśmy też pomóc naszemu dobroczyńcy/przyjacielowi/doradcy przygotować żaglówkę do sezonu, później złapaliśmy oddech w pierwszych promieniach słońca nad jeziorem. Było to chwilę przed świętami, które uczciliśmy w licznym polsko-szwedzko-amerykorosyjskim gronie nie zapominając o żadnej z tak czcigodnych tradycji :). Później przełom kwietnia i maja to noc Walpurgii (choć nie jestem pewien, czy nie raczej Walburgi), czyli długie street mission pośród totalnie pijanej młodzieży i olbrzymich ognisk, ale za to w ciągu dnia studenci spływali rzeką na... zresztą sami zobaczcie. Później konferencja majowa by Pastor Ulf - niesamowita, a przy tym odwiedziny ekipy z Polonii (dzięęęęki), w tym mojej przeukochanej Mamusi :). I wreszcie nasz team trip, czyli wyjazd weekendowo-misyjny na północ Szwecji. Było suuuper. Bóg jest niesamowity i chce potężnie działać nawet przez Ciebie i mnie, tylko po to, by błogosławić swoim dzieciom! Chwilkę później narodziny mojej pięęęknej bratanicy Emilii Agaty Tradycji :D Nikodem... no co za babka! I wreszcie wielkie wydarzenie w naszej szkole, czyli uroczysty bankiet z Pastorem Ulfem, nauczycielami i różnymi atrakcjami. Piękny wieczór.
Teraz już w linii prostej zmierzamy do zakończenia naszej Szwedzkiej przygody. Dzisiaj zaliczyliśmy ostatni test, mamy jeszcze 3 dni zajęć, trasa powrotna (Uppsala-Skavsta/Nyköping-Poznań-Warszawa) przygotowana. Jedno się nie zmienia - oczekiwania i głód Boga. Wszystkie te i inne wydarzenia chętnie opowiem Ci osobiście już w Polsce, zapraszam od 4. czerwca :D
Jeszcze jedno. Już niedługo będziesz mógł w Warszawie doświadczyć tego, czego my doświadczyliśmy przez ostatni rok. Zapraszam na stronę: KURS BIBLIJNY lub na Facebooka! ! ! Naprawdę powinieneś tam być!
Efz 3:20-21 Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy, (21) Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków. Amen.
| Made by Kuli |
